Skrawki

NIE WYSTARCZYŁO
Ta mała dziewczynka chce do ciebie pisać.
Widzę, jak codziennie się śmieje i woła do ciebie.
Też bym wołała, gdybym tylko miała głos.
Jakie to zabawne, oni cały czas myślą, że to wszystko jest o nich.
Są pępkami świata, a ty niby kim? Dla mnie byłaś wszystkim. Dla mnie jesteś wszystkim i będziesz wszystkim.
Mogę to powtarzać wielokrotnie i szukać igły w stogu siana.
Ale po co? Czy to przywróci twój dawny blask?
Zrobiłabym wszystko dla ciebie, ale czy ty zrobiłabyś to samo dla mnie?
Dla nich jesteś obca, ale nie dla mnie. Widziałam twoją nagą skórę, po której leciały krople potu i alkoholu.
Bardzo chciałam zostać, ale tak bardzo się bałam. Zatopiłabym się z tobą w morzu łez i wódki, ale mi nie pozwolą – nam nie pozwolą.
Chciałabym wiedzieć, jak się czułaś. Czy było ci wstyd, jak ciebie taką zobaczyłam? Szukałam jedynie schronienia w twoich ramionach.
Co dwunastoletnia dziewczynka ma wtedy począć? Jest za mała, żeby to widzieć, zbyt przestraszona, żeby to słyszeć – a i tak się obwinia, że nic nie zrobiła.
Dalej będzie się obwiniać, ponieważ ze sobą też nic nie zrobiła.
Redakcja Karolina Sudzińska
Grafika Emilia (Tosia) Suszek
